ZIAJA

07.05.2011 godz 22:53

   Zaczynam od opakowań, które uwielbiam, czyli od kosmetyków Ziaja. Fajnie zaprojektowane, super kolory, no i font Century Gothic. Chociaż wolałabym, żeby grafika była bardziej spójna. Np. kokos jest bardzo uproszczony, wręcz pozbawiony swoich cech. A oliwka nie. Dodatkowo nie na wszystkich opakowaniach jest logotyp, tylko same napisy. Nie ma klucza, który wyjaśniałby taką różnicę. A byłyby jeszcze lepsze, gdyby stanowiły logiczną całość.



  Swoją drogą, Ziaja to kosmetyki produkowane z naturalnych składników i nie są testowane na zwierzętach.

Komentuj (0)

KARTKA ZE SZKICOWNIKA

16.05.2011 godz 20:20

   Przeglądałam sobie czasopismo i trafiłam na artykuł o ekologicznych kosmetykach. Piękne opakowania. Przy okazji poczytałam o tych kosmetykach w internecie. Madara ecoCosmetics to firma z Litwy. Są to produkty organiczne do pielęgnacji skóry, wytwarzane z aktywnych składników ziół i kwiatów zbieranych w rejonie Bałtyku. I jak pięknie podane!


   Davines to firma włoska produkująca kosmetyki do włosów, tylko ze składników naturalnych, do tego przy wykorzystaniu energii odnawialnej. Moją uwagę zwróciły opakowania serii Authentic Formulas. Na etykietach jest kompozycja z roślin, zwierząt, owoców. Dzika natura i soczyste kolory, a to wszystko jakby na kartce szkicownika. Subtelne i eleganckie.


Komentuj (0)

ANIMACJA

19.05.2011 godz 18:23

Niesamowite.


Komentuj (0)

MADEMOISELLE...

20.05.2011 godz 01:36

...Coco Mademoiselle.


Komentuj (1)

TURYSTYCZNIE

25.05.2011 godz 15:52

   Zaczęło się od billboard'u. Na ulicy zobaczyłam plakat informujący o tym, że w Chorwacji jest 17 obiektów wpisanych na listę UNESCO. Plakat bardzo mi się spodobał, fajnie skomponowany, prosty, z pięknym zdjęciem (aż zapragnęłam całym sercem wakacji). Po powrocie do domu chciałam go znaleźć w internecie, ale mi się nie udało. Weszłam na stronę Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej, która właśnie przez ten billboard zachęcała do wyjazdów do Chorwacji. A na tej stronie...









   Zestawienia na plakatach powyżej wyglądają jak inspiracje projektanta mody. Cała identyfikacja wizualna kampanii jest świetna. Jest spójna, estetyczna i zachęcająca. Fajnie zaprojektowany logotyp i pełno pięknych zdjęć. To co zamieściłam w poście, można obejrzeć właśnie TUTAJ.


Komentuj (0)

BORGIAS

27.05.2011 godz 17:43

   Oglądam ostatnio fajny serial, Borgias, produkcję stacji Showtime. Można oglądać online (tylko na napisy trzeba zawsze czekać 100 lat). Opening serialu jest absolutnie najlepszy. Nie mogę nigdzie znaleźć, kto animację (właściwie to motion graphic) stworzył. Ciekawa grafika, świetnie dobrane obrazy mistrzów renesansu (choć nie tylko), a to wszystko skomponowane z dobrą muzyką (Trevor Morris).

   Poszukałam obrazów użytych w grafice. Jak ktoś jest ciekawy, to polecam googlowe śledztwo, a ja napiszę parę nazwisk malarzy. Hans Baldung, Lucas Cranach, Agnolo Bronzino, Caravaggio, Domenico Ghirlandaio, Giuseppe Sabatelli. A jak się nie chce szukać to odpowiedzi są TU.

Komentuj (0)

PREZENT

28.05.2011 godz 22:31

Inwencja twórcza mojej mamy przy pakowaniu prezentu.


Komentuj (0)

WYPRAWA DO MONOPOLA

29.05.2011 godz 23:31

   Butelki z piwem. Raz na jakiś czas każdy z nimi obcuje. Zawsze sięgam po coś nieznanego, gdy spodoba mi się etykieta (nie czuję się marketingowo zmanipulowana, po prostu doceniam wartości wizualne :). Swoją nową oprawą graficzną przed szereg wystąpiła Łomża. Sięgnęłam po nią dopiero, gdy przyciągnęła mnie swoim nowym wizerunkiem. Mowa o Łomży niepasteryzowanej, w małej buteleczce z fajną grafiką na etykiecie. Prostota, dobra kompozycja, tylko ten makulaturowy brąz zamieniłabym na jakiś fajny, mocny kolor. Tak się utarło, że jak coś jest organiczne, ekologiczne czy nieprzetworzone, to musi być w barwach makulatury czy zdechłej zieleni. Ci, co robią opakowania żywności, powinni brać przykład z tych, co robią opakowania kosmetyków (np. tych z mojego postu z 16 maja).
   No i Koźlak. Ostatnio się przeraziłam, widząc go z papierową etykietą, niesatysfakcjonującą wizualnie. Pomyślałam, że ludzie z browaru oszaleli i zmienili projekt. Ulżyło mi, gdy się dowiedziałam, że ten z papierową etykietą to konkurencja zza zachodniej granicy, a polski Koźlak pozostaje piękny. Dobry pomysł na butelkę, niebanalny rysunek, fajne litery. Mój nr 1 z piwnych "opakowań".




Komentuj (1)

STENDERS

31.05.2011 godz 23:28

   Pierwsze kule podarowała mi siostra. I od tamtej pory jestem w nich zakochana. To blog o projektowaniu i powinnam się skupić na logo i opakowaniu, ale ciężko pominąć ich walory pielęgnacyjne. Zawierają sole i olejki eteryczne, ziołowe i cytrusowe, kąpiel z nimi jest cudowna, a skóra gładka.
   Stenders to firma z Łotwy, produkują (ręcznie wyrabiają) kosmetyki do kąpieli i pielęgnacji ciała z naturalnych składników. Jak informuje etykieta - wieść niesie, że jedna z receptur Stenders zawiera sekret wiecznej młodości.
   Co do opakowania - wszystko jest oczywiście zielone i makulaturo-brązowe. Ale wybaczę im to, bo podoba mi się ornament roślinny wokół nazwy, spójność wizerunku, no i mają fajną STRONĘ.




Komentuj (0)